• Zobacz więcej

Styczeń 2016

Drukuj
o 1 2016Andrzej Marat - Stare Grudze
Andrzej Marat od ćwierćwiecza jest sołtysem wsi Stare Grudze w gminie Łyszkowice w województwie łódzkim. Funkcję tę przejął po swoim ojcu, który sprawował ją w latach 1948–1990. Z zawodu jest rolnikiem. Prowadzi 12-hektarowe gospodarstwo rolne nastawione na produkcję zbóż i mleka. Jego największą pasją jest folklor i twórczość ludowa.Stare Grudze znajdują się w malowniczej gminie Łyszkowice na Ziemi Łowickiej, zasobnej w tereny łowieckie, szczególnie atrakcyjne dla myśliwych polujących na kaczki i bażanty, a także stawy wędkarskie, gdzie łowić można nawet 20-kilogramowe karpie i szczupaki. Na obszarze gminy jest rezerwat przyrody „Kwaśna Buczyna” obejmujący ponad 14 ha lasu mieszanego bukowo-dębowego o cechach naturalnych. Nad rzeką Bobrową znajdują się zalesione tereny rekreacyjne, ulubione miejsce wypoczynku mieszkańców Łodzi.
W Łyszkowicach, o których pierwsze wzmianki pisane pochodzą z 1356 roku, warto zobaczyć pochodzący z połowy XIX wieku kompleks zabudowań dawnej fabryki cukru i rafinerii „Irena”, założonej przez przemysłowca Epsteina. Łyszkowice słynęły z licznych młynów i stawów hodowlanych. W XVII wieku prymas Wojciech Leszczyński założył tutaj ogród włoski z licznymi posągami, fontannami i altanami, dziś już nieistniejący.
We wsi mieścił się do 1881 roku zarząd główny administracji Księstwa Łowickiego, będącego osobistymi dobrami ożenionego z Polką Joanną Grudzińską księcia Konstantego, który był bratem cara Mikołaja I. Dobra te były potem własnością kolejnych carów rosyjskich. Zarząd sprawował też pieczę nad szpitalem dla włościan we wsi Kapera. W XIX wieku obok wsi Łyszkowice powstała osada fabryczna złożona z dużego zespołu fabryk lnianych i jedwabnych, przędzalni oraz cukrowni. W połowie ubiegłego stulecia sama tylko cukrownia zatrudniała 500. robotników. W okresie okupacji hitlerowskiej teren gminy był miejscem walk oddziału AK S. Borowskiego „Maszynisty”  w okolicach wsi Chlebów oraz miejscem zrzutów lotniczych cichociemnych we wsi Czatolin, gdzie postawiony został pomnik upamiętniający te wydarzenia.
W okresie 25-letniego sołtysowania pana Andrzeja w Starych Grudzach dokonano wielu inwestycji zainicjowanych i koordynowanych przez niego. Gdy postanowiono do prowadzić do wsi wodę, sołtys stanął na czele Społecznego Komitetu Budowy Wodociągu. Pomagał w pozyskaniu funduszy na ten cel z Kościelnej Fundacji ds. Zaopatrzenia Wsi w Wodę. Zainicjował budowę mostu na rzece Uchance, wyasfaltowanie drogi wiejskiej, założenie sieci telefonicznej.
Największym sukcesem ostatnich lat jest wybudowanie świetlicy we wsi. To spory, nowoczesny obiekt oddany do użytku przed rokiem. W najbliższych latach aktywny sołtys chce wykorzystać potencjał świetlicy i utworzyć w niej pracownię komputerową. Źródła finansowania przedsięwzięć sołectwa to fundusz sołecki, środki z budżetu gminy Łyszkowice oraz fundusze zewnętrzne. Sama budowa świetlicy kosztowała 760 000 złotych. Sołtys już snuje plany na przyszłość. W pierwszej kolejności chce spowodować, aby została wyremontowana droga powiatowa, choć nie jest to zadanie własne gminy.
Pilna jest też melioracja łąk. Planuje również budowę boiska sportowego.
Sołtys Andrzej Marat potrafi słuchać i rozmawiać z każdym. Motywuje mieszkańców do działania na rzecz społeczeństwa swojej wioski. Potrafi łączyć ludzi, integrować ich, buduje porozumienie w kwestiach drażliwych i konfliktowych. Zawsze wspólnie z mieszkańcami wypracowuje postulaty, które są przedstawiane na posiedzeniach rady gminy Łyszkowice.
Pan Andrzej to prawdziwy samorządowiec z krwi i kości. Dba o swoją miejscowość i lokalne środowisko. Przedkłada dobro innych nad własne. Jest otwarty na nowe pomysły dotyczące rozwoju wioski, współpracuje z KGW, które wspiera na różnych uroczystościach i promuje jego działalność. Lubi pracę na rzecz sołeckiej wspólnoty, poświęca na nią swój prywatny czas, jest zaangażowany w sprawy wsi całym sercem. Wspólnie z KGW organizuje konkursy, wystawy oraz akcje charytatywne i społeczne. Pomaga paniom z KGW w pielęgnowaniu ludowych tradycji. Co roku odbywają się spotkania opłatkowe i Dzień Kobiet. Organizatorem ostatniego spotkania było KGW, a honory gospodarza, który każdej z uczestniczek wręczył kwiat tulipana czynił oczywiście pan Andrzej. Drugim mężczyzną zaproszonym na tę typowo „babską” imprezę był instruktor jogi Zbigniew Majer. Dał imponujący pokaz swoich umiejętności i zachęcał panie do wzięcia udziału w zajęciach, które trzy razy w tygodniu prowadzi w Łowiczu. Po pokazie jogi i poczęstunku przyszedł czas na spotkanie z makijażystką, a później na konkurs przygotowany z udziałem miejscowej młodzieży. To był bardzo ciekawy i kreatywny Dzień Kobiet w Starych Grudzach! – Opisując naszego sołtysa Andrzeja Marata, nasuwa się tylko jedna myśl: „Człowiek jest wielki nie przez to, co posiada lecz przez to kim jest. Nie przez to, co ma lecz przez to, czym się dzieli z innym” – mówi o nim Monika Węgrzyn, przewodnicząca KGW Stare Grudze. Gdy pojawiają się problemy pan Andrzej nie waha się stanąć na czele społeczności i walczyć o dobro wspólne. Ciągnący się przez Łyszkowice kanał Laktoza w poprzednich latach już wiele razy dawał się we znaki mieszkańcom Starych Grudz, powodując podtopienia na polach. Problem znacznie się nasilił po budowie autostrady A2. Także w zeszłym roku, choć zimą nie było bardzo intensywnych opadów, wiele łąk i pól zostało zalanych. Dzięki inicjatywnie sołtysa udało się ten problem rozwiązać. Pan Andrzej wspólnie z mieszkańcami uczestniczył również w inicjatywnie dotyczącej remontu przystanku kolejowego Grudze na trasie Łowicz – Łódź. Trasa lokalna, ale sporadycznie jeżdżą tędy także pociągi dalekobieżne. Z okien wagonów pasażerowie mogli zobaczyć jedynie blaszaną wiatę, tabliczkę z rozkładem jazdy, tablicę z nazwą przystanku, a poza tym tylko pola. Ominęły ten przystanek właściwie wszystkie programy modernizacji obiektów kolejowych. Nie było nawet drogi dojazdowej, jedynie wyjeżdżona, bardzo wąska i wyboista ścieżka wzdłuż torów, przejezdna tylko w dobrą pogodę, prowadząca przeszło pół kilometra do najbliższej drogi asfaltowej. Dzięki inicjatywnie sołtysa Marata i wspólnej pracy mieszkańców udało się wyremontować przystanek kolejowy Grudze i tę drogę dojazdową.
Sołtys Andrzej Marat jest aktywnym członkiem wielu organizacji działających na rzecz polskiej wsi. Należy do Izby Rolniczej Województwa Łódzkiego, Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego „Solidarność” Rolników Indywidualnych. Jest delegatem na Walne Zgromadzenie Banku Spółdzielczego w Skierniewicach, zasiada w Radzie Nadzorczej Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej w Łowiczu. Działa w obronie interesów nie tylko rolników, ale wszystkich mieszkańców.
W 2008 roku uczestniczył w delegacji polskich rolników do Brukseli, domagając się przyznania przez Komisję Europejską dofinansowania do eksportu artykułów mleczarskich. Za swoją działalność został w 2014 roku odznaczony odznaką honorową „Zasłużony dla Rolnictwa” przez ministra rolnictwa i rozwoju wsi. Ponadto został wyróżniony odznaką „Zasłużony dla Spółdzielni Mleczarskiej” oraz złotym odznaczeniem „Za zasługi dla polskiej bankowości”. Jako członek „Caritasu” pomaga ludziom w potrzebie i bierze udział w akcjach charytatywnych.
Wielokrotnie podejmował inicjatywy pomocy rolnikom, którzy ucierpieli wskutek zdarzeń losowych i klęsk żywiołowych. – To człowiek wielkiej kultury i pobożności – charakteryzuje Andrzeja Marata proboszcz parafii Domaniewice, ks. Krzysztof Osiński. – W stroju łowickim zawsze uczestniczy w parafialnych uroczystościach. Nie boi się publicznie przemawiać, a jak potrzeba to potrafi ładnie zatańczyć. Jest radnym parafialnym w Domaniewicach już trzy kadencje. Cieszy się w środowisku opinią dobrego gospodarza i świetnego organizatora. – To z krwi i kości Księżak, kochający ziemię ojcową, człowiek pracowity, niestrudzony działacz społeczny, od początku działacz Solidarności Rolników Indywidualnych. Dzięki jego staraniom powstał sztandar RI. On też dźwiga ten sztandar na wszystkich uroczystościach patriotycznych i kościelnych. On też stoi przy mnie w księżackiej sukmanie podczas wielkich uroczystości regionalnych i ogólnopolskich – zaświadcza Józef Zawitkowski, biskup pomocniczy łowicki.
Pan Andrzej na swoim koncie ma także doświadczenia w działalności samorządowej, w latach 1980–1998 był radnym gminy. Dba o interesy sołectwa oraz mieszkańców gminy. Dobrze wykonuje rolę łącznika pomiędzy urzędem gminy a społecznością sołectwa. Rzetelnie powiadamia mieszkańców o wszystkich ważnych sprawach gminnych, uchwałach i zarządzeniach podejmowanych przez radę gminy Łyszkowice i jej wójta.
Jakie są plany na przyszłość aktywnego sołtysa? Najważniejszym zamiarem jest utworzenie na terenie sołectwa Stare Grudze stowarzyszenia, którego celem byłoby kultywowanie i propagowanie folkloru łowickiego.
W przyszłości pragnie zwiększyć integrację społeczności lokalnej wsi poprzez organizację kursów języków obcych i warsztatów regionalnej twórczości artystycznej w świetlicy wiejskiej.
Za swoje osiągnięcia w pracy dla społeczności sołectwa Stare Grudze, mieszkańców gminy Łyszkowice i Ziemi Łowickiej, propagowanie unikalnego folkloru łowickiego, a także działalność na rzecz poprawy sytuacji rolników w regionie Andrzej Marat został wybrany Sołtysem Roku 2014 w ogólnopolskim konkursie Gazety Sołeckiej i Krajowego Stowarzyszenia Sołtysów.

 

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 7
  • 8
  • 9


Grażyna Szady
Fot. archiwum sołectwa
M. Józefaciuk/Senat RP
Gazeta Sołecka, Nr 1(277), str. 6-7, 19