Developed in conjunction with Ext-Joom.com

Diety i zwrot kosztów podróży służbowej dla sołtysów

Drukuj
- Nasza rada gminy uchwaliła dwa lata temu diety dla nas sołtysów w wysokości 250 zł jeśli liczba mieszkańców w sołectwie nie przekracza 1000 osób i dodatkowo po 50 zł na każde 1000 mieszkańców więcej. Radni powiedzieli nam, że w tych dietach mieści się zwrot kosztów podróży służbowej. Na sesji była kłótnia o te rozliczenia podróży służbowej i kiedy jest podróż służbowa a kiedy nie. Ich zdaniem diety dla sołtysów w naszej gminie i tak są wysokie, bo w innych gminach podobno są dużo niższe. Czy to jest zgodne z prawem? – pyta sołtys W.W. z gminy P.
Od redakcji: Nie zacytował Pan całej uchwały rady gminy, więc trudno nam jednoznacznie stwierdzić czy jest zgodna z prawem. Jednak na podstawie Pana ogólnego opisu wydaje się, że uchwała rady gminy nie jest sprzeczna z prawem. Podstawą prawną uregulowania w gminie kwestii diet dla sołtysów oraz problemu zwrotu kosztów podróży służbowej jest przepis art. 37 b ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dziennik Ustaw z 2001 r. Nr 142.Poz. 191 wraz z późniejszymi zmianami). Cyt.: „Rada gminy może ustanowić zasady, na jakich przewodniczącemu organu wykonawczego jednostki pomocniczej będzie przysługiwała dieta oraz zwrot kosztów podróży służbowej". Zróżnicowanie wysokości diet w zależności od liczby mieszkańców sołectwa nie tylko jest prawidłowe z punktu widzenia prawa, bo przepis art.37b ust 1 mówi o zasadach, a więc o ogólnym unormowaniu, które odpowiada na pytanie komu, za co, kiedy i ile się należy. Uchwała rady gminy P. zaś ustanawia takie zasady uzależniając wysokość diet od liczy mieszkańców, a więc wypełnia normę ustawową. Jest to też logiczne i racjonalne, bo przecież większa liczba mieszkańców pociąga za sobą więcej obowiązków dla sołtysa.
Co do uwzględnienia kwestii kosztów podróży służbowej w diecie – sprawa jest bardziej skomplikowana. Z przepisu art. 37b ust 1 wynika, że jeśli już rada zdecyduje się ustanowić zasady, na jakich sołtysom będzie przysługiwała dieta ( bo może je ustanowić, ale nie musi), to wówczas nie może ograniczyć się tylko do diet. Wtedy musi także ustanowić zasady na jakich sołtysom w danej gminie będzie przysługiwał zwrot kosztów podróży służbowej. Tymczasem w wielu gminach jest stosowana taka sama praktyka jak w gminie P. tj., że w wysokości diety uwzględniony jest zwrot kosztów podróży służbowej. Naszym zdaniem jest to niewłaściwe rozwiązanie, choć mieszczące się w ramach przepisów ustawowych. Ustawodawca wyraźnie bowiem rozgraniczył te dwie kwestie, skoro w przepisie art. 37b ust 1 jest mowa o zasadach na jakich sołtysowi „będzie przysługiwała dieta oraz zwrot kosztów podróży służbowej"., a nie że zwrot kosztów ma być uwzględniony w diecie. Jednak taka praktyka nie została jeszcze podważona w orzecznictwie sądowym ani w orzecznictwie wojewodów, którzy badają zgodność uchwał rad gmin z przepisami prawa. Widocznie uznaje się, że samą zasadą jest fakt uwzględnienia w wysokości diet kosztów podróży służbowej i w związku z tym nie jest to podważane jako niezgodne z prawem. Niedawno wojewoda łódzki stwierdził nieważność uchwały rady gminy G. podjętą w grudniu 2007 r., którą rada jednorazowo podwyższyła sołtysom dietę ze 150 do 300 zł. Przewodniczący rady gminy wyjaśniał, że ustalone przez radę gminy zasady przyznawania diet dla sołtysów obejmują również zwrot kosztów podróży służbowej i akurat ta kwestia nie wzbudziła zastrzeżenia wojewody tylko to, że rada podniosła diety jednorazowo. Zdaniem wojewody przepis art. 37 b ust 1 daje radzie upoważnienie tylko do „uchwalenia zasad, w których to zostaną określone regulacje: kiedy, za co i w jakiej wysokości będzie sołtysom przysługiwała dieta i zwrot kosztów podróży służbowej". Nie daje natomiast prawa do jednorazowych podwyżek diet, choćby wynikały z rzeczywistej potrzeby zrekompensowania większych wydatków sołtysom na benzynę wynikających ze zwiększonymi okresowo obowiązkami, jak to było w gminie G. w grudniu 2007 r.
Mimo, że wojewoda łódzki nie zakwestionował uwzględnienia kosztów podróży w dietach, to naszym zdaniem lepiej jednak nie mieszać tych rzeczy. Utopienie jednego w drugim wymusi bowiem częste podnoszenie wysokości diet w przyszłości z uwagi na wzrost kosztów podróży i to w formie uchwały rady gminy (choćby z uwagi na wzrost cen benzyny, posiłków i noclegów) . To z kolei każdorazowo pociągnie konieczność głosowania na sesji, potem polega nadzorowi wojewody, następnie trzeba ogłosić uchwałę w W. Dz.U.- jednym słowem jest to kłopotliwe.
Powstaje jednak dylemat jakie mogą być te zasady zwrotu kosztów podróży. Nie ma bowiem odrębnych uregulowań jak to było w czasach PRL. Wtedy sprawy zwrotu kosztów podróży służbowej dla sołtysów regulowało rozporządzenie Rady Ministrów 30 listopada 1970 r. w sprawie zasad i trybu wyboru, zakresu działania i obowiązków oraz praw sołtysa i podsołtysa, a później rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 9 listopada 1987 r. w sprawie praw i obowiązków sołtysów w realizacji zadań z zakresu administracji państwowej. Obecnie jednak nie ma podobnych regulacji w odniesieniu do sołtysów. Gminy mają więc kłopot i zapewne z tego powodu topią zwrot kosztów podróży w dietach. Są natomiast rozporządzenia, którymi można się posiłkować w ustalaniu tych zasad zwrotu kosztów podróży służbowej dla sołtysów: jedno to Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 31 lipca 2000 r. w sprawie sposobu ustalania należności z tytułu zwrotu kosztów podróży służbowej radnych gminy (Dz. U. z dnia 11 sierpnia 2000 r. Nr 66, Poz. 800, ost. zm. z dnia 13.03 2003 r. (Dz. U. z 2003 r. Nr 33 Poz. 289), drugie – to Rozporządzenie Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z 19 grudnia 2002 r. w sprawie ustalania należności z tytułu kosztów podróży służbowej pracowników (Dz. U. Nr 236 poz. 1990, ost. zm. Dz. U. z 2006 r. Nr 227 Poz. 1661). Warto z tym możliwości skorzystać.
Podkreślenia wymaga też fakt, że rada gminy nie może ustanowić żadnych innych form rekompensat dla sołtysów z tytułu poniesionych przez nich kosztów wynikających z wykonywania mandatu sołtysa poza dietami i zwrotem kosztów podroży służbowej. Niezgodne z przepisami więc są funkcjonujące w wielu gminach np. ryczałty telefoniczne itp. formy. Dał temu wyraz Naczelny Sąd Administracyjny w orzeczeniu z dnia 19 września 2001 r. (II SA 1593/01). Rozpatrując skargę na uchwały Rady Miejskiej w K., która przyznała sołtysom częściowy zwrot kosztów rozmów telefonicznych prowadzonych w sprawach służbowych w formie miesięcznego ryczałtu o wartości 30 impulsów - sąd stwierdził: „Sprawy rekompensat za działalność organów wykonawczych jednostek pomocniczych samorządu terytorialnego reguluje ustawa z 1990 r. o samorządzie gminnym. W art. 37 b przewiduje ona jedynie możliwość ustanowienia dla tych organów diet oraz zwrotu kosztów podróży służbowej. Nie dopuszcza więc tym samym żadnych innych rekompensat. Wydatki poniesione przez organy wykonawcze jednostek pomocniczych powinny być ujęte w wysokości diety przysługującej tym podmiotom".
Tak więc ustanawiając zasady wypłacania diet dla sołtysów rada gminy powinna wziąć pod uwagę jakie koszty swojej działalności ponoszą sołtysi i uwzględnić je w diecie: a więc np. rozmów telefonicznych, korzystania z Internetu, prowadzenia korespondencji pocztowej itp.
Nie należy z tą sprawą mieszać problemu wynagrodzenia za inkaso dla sołtysów, a także kwestii doręczeń przez sołtysów mieszkańcom nakazów podatkowych. To są zupełnie odrębne zagadnienie prawne nie związane z pełnieniem mandatu sołtysa i uregulowane na podstawie odrębnych przepisów ustawowych, chociaż oczywiście zasady wynagrodzenia z tytułu inkasa wykonywanego przez sołtysów, jeśli zostali oni wyznaczeni na inkasentów w danej gminie, także uchwala rada gminy.

Joanna Iwanicka