Unia Europejska dla Ciebie

Unia Europejska dla Ciebie

  Dowiedz się dlaczego warto iść na eurowybory

Na co nam ta Unia?

Na co nam ta Unia?

– Dostajemy coraz mniej pieniędzy od Unii. A coraz więcej jej wpłacamy. To po co nam ta Unia? – Coraz częściej słyszę takie pytania od...

Laureaci Konkursu „Sołtys Roku 2018”

Laureaci Konkursu „Sołtys Roku 2018”

Znamy już laureatów 17. edycji ogólnopolskiego Konkursu „Sołtys Roku”.  Kapituła Konkursu pod przewodnictwem redaktor naczelnej „Gazety...

  • Unia Europejska dla Ciebie

    Unia Europejska dla Ciebie

  • Na co nam ta Unia?

    Na co nam ta Unia?

  • Laureaci Konkursu „Sołtys Roku 2018”

    Laureaci Konkursu „Sołtys Roku 2018”

07 2019

Fundusz sołecki na wspólnotę gruntową?

Czytelnik – sołtys (dane do wiadomości redakcji) – zwrócił się z pytaniem: czy do realizacji placu zabaw na części gruntów wspólnoty gruntowej można przeznaczyć kwotę przypadającą sołectwu z funduszu sołeckiego? Wspólnota miała nieuporządkowany stan prawny, tj. nie ustalony był wykaz udziałowców i należnych im udziałów, ale na szczęście Czytelnik zwrócił się do starosty w ustawowym terminie (który był nieprzekraczalny i minął w grudniu 2016 r.) o ustalenie tego wykazu i teraz sprawa jest w toku.

Od redakcji: Zgodnie z art. 2 ust. 6 ustawy o funduszu sołeckim z dnia 21 lutego 2014 r. (Dz. U. 2014 r., poz. 301) środki funduszu można przeznaczać tylko na finansowanie zadań własnych gminy.

Co do zasady: bez żadnych warunków i spełnienia dodatkowych wymogów gmina może inwestować swoje środki budżetowe tylko w swoje nieruchomości, a więc tylko w takie nieruchomości gruntowe, które są jej własnością, czyli do których przysługuje jej rzeczowe prawo własności. Inwestowanie swoich środków budżetowych we własne, tj. gminne, nieruchomości jest bowiem zadaniem własnym gminy. Wynika to z art. 7 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 8 grudnia 1990 r. samorządzie gminnym. A trzeba pamiętać, że fundusz sołecki jest częścią budżetu gminy. Wydatki z funduszu sołeckiego rządzą się więc takimi samymi regułami jak każde inne wydatki z budżetu gminy.

Jeśli natomiast gminie do danej nieruchomości nie przysługuje żadne prawo rzeczowe, to w taką nie swoją nieruchomość nie ma prawa zainwestować nawet złotówki ze swojego budżetu, włącznie z funduszem sołeckim. Bo fundusz sołecki, choć jest pulą wydzieloną w budżecie gminy dla sołectw, to wciąż są to środki budżetu gminy. Zaś wspólnota gruntowa jest prywatnym mieniem grupowym i dlatego gmina nie ma prawa w takie grunty inwestować.
Ale tę przeszkodę można pokonać w ten sposób, że gmina nabędzie jakieś prawo rzeczowe do działki wspólnoty gruntowej, na której miałby powstać plac zabaw. Może to być inne niż własność prawo rzeczowe. Ale musi być nabyte przez gminę. Bo to prawo pozwoli gminie korzystać z nie swojego mienia a nawet w nie inwestować w takim lub innym zakresie. A co za tym idzie pozwoli także przeznaczać sołectwu kwoty z funduszu sołeckiego na zagospodarowanie na rzecz wsi części gruntów wspólnoty.

Jeśli więc udziałowcy wspólnoty gruntowej, a zarazem mieszkańcy waszego sołectwa zgadzają się, aby na gruntach części wspólnoty powstał plac zabaw, to będzie można zainwestować w to przedsięwzięcie fundusz sołecki, jeśli wasza gmina nabędzie tytuł prawny do działki wydzielonej z gruntów wspólnoty, na której plac ma być zbudowany.
Jaki to może być ów nabyty tytuł prawny? Oprócz kupna wydzielonej działki z gruntów wspólnoty gruntowej i tym samym nabycie prawa rzeczowego własności, gmina może nabyć prawo dzierżawy lub prawo najmu działki. Albo może wziąć wydzieloną działkę w użyczenie od wspólnoty gruntowej. Powinno się przygotować i zawrzeć na piśmie umowę dzierżawy, bądź najmu lub użyczenia. Umowę dzierżawy i najmu dobrze jest zawrzeć przed notariuszem, choć nie ma takiego obowiązku.

Umowa najlepiej powinna być zawarta na czas nieoznaczony albo długoterminowy, aby uniknąć takiego rozwoju sytuacji, że np. zarząd wspólnoty gruntowej wpadnie po jakimś czasie na pomysł zmiany przeznaczenia gruntu z placu zabaw i przeforsuje ten pomysł wśród udziałowców. A w efekcie podejmie próbę wypowiedzenia umowy z gminą i sprzedaży gruntu na inne cele, dajmy na to pod osiedle mieszkaniowe albo pod budowę placówki handlowej itp. Należy mieć jednak na uwadze, że zgodnie z prawem przeznaczenie części gruntu wspólnoty gruntowej na gminny cel publiczny spowoduje wyłączenie zajmowanej na cel publiczny części nieruchomości z obszaru wspólnoty gruntowej.
Trzeba też pamiętać, że art. 660 Kodeksu cywilnego wprowadza wymóg zachowania formy pisemnej dla umów najmu zawieranych na okres dłuższy niż rok. Jeśli jednak spółka powołana do zagospodarowania wspólnoty gruntowej i gmina nie zachowają formy pisemnej, to umowa ustna będzie ważna. Ale niezachowanie formy pisemnej będzie powodować to, że między stronami dojdzie do zawarcia umowy na czas nieoznaczony. Umowa zawarta na czas nieokreślony, jeżeli nie zostanie rozwiązana za porozumieniem stron lub nie zostanie wypowiedziana będzie nadal obowiązywać.
Jednak w mojej ocenie warto zachować formę pisemną, bo pamięć bywa zawodna, a w razie jakichś sporów lub wątpliwości rozwieje je treść umowy zawarta w dokumencie napisanym. Dobrze jest z uwagi na to w aneksie do umowy albo w niej samej zawrzeć zakres inwestycji, które gmina będzie mogła robić w wydzierżawionej lub wynajętej nieruchomości.

Niekoniecznie też zawarcie aktu dzierżawy musi się wiązać z wysokimi kosztami dla gminy i w związku z tym z jej oporem przed proponowanym przyjęciem rozwiązania sprawy. Można bowiem zawrzeć dzierżawę za symboliczną złotówkę, co jest rozwiązaniem często spotykanym, gdy w grę wchodzi przeznaczenie nieruchomości na cel publiczny, a z takim mamy w tym przypadku do czynienia. To samo dotyczy najmu, a umowa użyczenia przeważnie polega na użyczeniu nieruchomości lub rzeczy (np. auta) do korzystania bezpłatnie.

Przy tym przy umowie użyczenia konieczne jest nie tylko zawarcie pisemne umowy, ale i określenie w aneksie albo w treści samej umowy jaki zakres inwestycji może robić gmina na użyczonym jej gruncie. Jest to niezbędne, jeśli ma być na działce urządzany plac zabaw dla dzieci. Bowiem istota użyczenia wedle Kodeksu cywilnego zakłada, że biorący rzecz w użyczenie wykorzystuje ją zgodnie z jej przeznaczeniem i przekazuje w stanie takim w jakim ją przyjął, tzn. niepogorszonym. Ale nie przewiduje, że biorący nieruchomość w użyczenie może dowolnie zmieniać jej przeznaczenie. Natomiast urządzenie placu zabaw na gruncie wspólnoty gruntowej z pewnością zmieni jego przeznaczenie poprzez zainstalowanie tam urządzeń, ogrodzenie gruntu itp. wykonane prace. Kodeks cywilny jednak nie zabrania dowolnego uzgodnienia możliwych nakładów na użyczonej nieruchomości. Dlatego aby uniknąć niepotrzebnych nieporozumień w przyszłości, a także kłopotów, należy w pisemnej umowie użyczenia zastrzec, w jaki sposób gmina może zagospodarować grunt wspólnoty gruntowej.

Jednak wpierw musi być do końca uregulowany stan prawny wspólnoty gruntowej. Ustalenie wykazu udziałowców i przynależnych im udziałów jest pierwszym krokiem niezbędnym, który uczyniliście. Kolejny to powołanie spółki wspólnoty i wybór zarządu spółki do zagospodarowania wspólnoty gruntowej. Bo tylko taka spółka (a nie pojedynczy udziałowcy, choćby mieli najszlachetniejsze intencje, ani nawet kilku udziałowców) może reprezentować wspólnotę na zewnątrz w tzw. obrocie handlowym. I tylko ona w zawiązku z tym jest władna zawierać wiążące umowy zbycia nieruchomości wspólnoty gruntowej lub części nieruchomości, wydzierżawienia ich, wynajęcia lub przekazania do korzystania w formie użyczenia. Ale zawarcie takiej umowy wymaga też uchwały zgromadzenia udziałowców.

Należy przy tym pamiętać, że przed podjęciem przez zebranie wiejskie uchwały o przeznaczeniu kwoty funduszu sołeckiego przypadającej sołectwu na dany rok budżetowy musi być także dokonane formalne wydzielenie działki na plac zabaw z gruntów wspólnoty poprzez podział gruntów wspólnoty. To wymaga zaś decyzji administracyjnej. I choć leży to w gestii gminy, to wymaga czasu. Tak więc z ostateczną decyzją o przeznaczeniu funduszu sołeckiego należy poczekać aż do momentu, kiedy te wszystkie kwestie zostaną uregulowane – począwszy od uporządkowania stanu prawnego wspólnoty gruntowej, poprzez wydzielenie działki na plac zabaw, po zawarcie umowy dzierżawy, najmu albo użyczenia między wspólnotą gruntową a gminą.

Jeśli bowiem zebranie wiejskie sołectwa przeznaczy przypadającą mu kwotę funduszu na plac zabaw, mimo że sprawy formalne nie będą jeszcze uregulowane to wójt będzie musiał odrzucić wniosek. A to poskutkuje tym, że sołectwu przepadnie kwota z funduszu sołeckiego na dany rok. Chyba że zdąży uchwalić i złożyć wójtowi ponowny wniosek w terminie 7 dni od odrzucenia. Jeśli jednak w statucie waszego sołectwa znajduje się taki oto przepis, że zebranie wiejskie zwołuje się w terminie 7 dni od zawiadomienia mieszkańców o miejscu i terminie zebrania wiejskiego, to wasze sołectwo nie ma szans na złożenie ponownego wniosku. W rezultacie nie bylibyście więc w stanie skorzystać z tej ustawowej szansy na zmianę wniosku z wadliwego na inny prawidłowy wniosek. Ale nawet gdyby wójt wniosku jednak nie odrzucił, to i tak z uwagi na nieprzygotowanie formalności sołectwo będzie musiało wycofać się z tego przedsięwzięcia. I będzie zmuszone uchwalić zmianę wniosku w trakcie roku budżetowego. A to wymaga przecież ponownego zwołania i przeprowadzenia zebrania wiejskiego oraz ponownego sporządzenia wniosku zarówno w pierwszym jak i w drugim przypadku. Lepiej więc uniknąć niepotrzebnej straty czasu i wysiłku, który można spożytkować na inne osiągalne i realne w danym roku cele.
 
Joanna Iwanicka
Gazeta Sołecka., Nr 12(312), str. 22